Dwa miesiące w Polsce

Dawno nie dawalismy znaku zycia, ale dzialo sie naprawde duzo. W Warszawie oprocz slubu, wesela i kilku innych spotkan odwiedzilismy tez zupelnie nowe dla nas miejsce – Archiwum Akt Nowych. Juz w momencie wchodzenia do tego gmachu czulismy sie jakos dziwnie. Przytlaczajaca atmosfera i grobowa cisza przerywana tylko szelestem tysiecy przewracanych kartek w czytelniach i pracowniach. Najwazniejsze jednak, ze znalezlismy to po co przyjechalismy i mamy za soba kolejne doswiadczenie. Po kilku dniach w Warszawie wrocilismy do Poznania i znowu wyjechalismy na kolejny przedluzony weekend.

Czytaj dalej Dwa miesiące w Polsce