Archive for kwiecień, 2007
Phnom Penh i Don Det w Laosie

W koncu sie odzywamy. Jestesmy juz w Laosie. Siedzimy na malej wyspie Don Det w rozlewisku Mekongu. Atmosfera jest tu niesamowicie wyluzowana, ludzie przyjazni, a ceny niskie. Chwilowo mieszkamy we wlasnym bungalowie z trzciny, z tarasem, dwoma hamakami, no i oczywiscie wielkim lozkiem. To wszystko nad brzegiem Mekongu i codziennie mamy niesamowity zachod slonca. Historia [...]

Plywajacy targ, rzeka Kwai i pierwsze dni w Kambodzy (Angkor)

Z Chiang Mai wyjechalismy nocnym pociagiem. Nie liczylismy, ze ta noc bedzie nalezec do najwygodniejszych, poniewaz mielismy miesca siedzace. Godzina odjazdu byla dosc plynna, ale kiedy ruszylismy spotkala nas mila niespodzianka. Niczym w samolocie dostalismy wode i … uwaga… obiad! Goracy ryz, warzywa, dwa rodzaje miesa i cos na ksztal deseru. Naprawde bylismy zaskoczeni. Noc [...]

Życzenia Wielkanocne
Życzenia Wielkanocne

Z okazji Swiat Wielkanocnych chcielibysmy zyczyc wszystkim zdrowia i spokoju. Spedzenia ich w rodzinnej atmosferze. Ponizej dwa zdjecia z naszymi pisankami w Kambodzy:) Dzisiaj dojechalismy do Kambodzy. Podroz byla bardzo ciekawa. Szczegolnie ze wzgledu na droge z granicy do Siem Reap. Juz wkrotce postaramy sie napisac wiecej, oraz wrzucic z plywajacego targu, mostu nas rzece [...]

Ostatnie dni w Nowej Zelandii i Tajlandia

Ostatnie dni w Nowej Zelandii spedzilismy w polnocno – wschodniej czesci polnocnej wyspy, na polwyspie Coromandel. Ladne plaze i zielone pagorki – tak mozna to w skrocie opisac. W Whitianga spotkalismy Monike – Polke mieszkajaca w Anglii. Stamtad pojechalismy do Papamoa, zeby spotkac sie z Tony;m (kuzynem Agnieszki) i Kiri (jego zona). Spedzilismy z nimi [...]

Szukasz czegoś?